SZYBKI KONTAKT
TEL. 695 99 66 33

MYDŁO I POWIDŁO…

…czyli jaki mariaż ma sens?

 

Dzisiejszy wpis miał być o logotypach, ale jak to często bywa życie podsunęło mi lepszy temat.

A zaczęło się niewinnie, od awizo…
Czy Was też świstek papieru odsyłający do najbliżej placówki Poczty Polskiej przyprawia o ból głowy i palpitację serca?
A może jesteście szczęśliwymi mieszkańcami rejonu, gdzie listonosz zawsze dzwoni dwa razy
i macie szansę odebrać przesyłkę?
Moje doświadczenia są tak złe, że zastanawiam się, czy ktoś nie mógłby mnie w tym wyręczyć
– są już osoby, które w urzędach za opłatą załatwiają np. sprawy związane z rejestracją auta, może znajdą się chętni do kolejek na poczcie?
Do meritum. Jedna pani w okienku niczym mucha w smole. Druga mimo tworzącej się kolejki głośno informuje: „Idę na przerwę”. W tym czasie czeka już do muchy około 5 osób. Przychodzi trzecia pracownica. Niestety nie dostrzega petentów – ups przepraszam – Klientów, bo jest zajęta układaniem ekspozycji gier planszowych. Ktoś powinien sprzedać tej firmie pakiet szkoleń z obsługi klienta.

Natychmiast. I wtedy to zrozumiałam. Złe skojarzenia tłumaczy fatalna obsługa. Firma szuka szansy na zwiększenie zysków. Wprowadza więc do sprzedaży coraz to nowe produkty: kartki, książki, czekoladki, usługi bankowe, ubezpieczenia, prasę etc. etc. Jednym słowem nic czego nie kupisz w pierwszym lepszym markecie czy saloniku prasowym.
 
Zapominają o najważniejszym!

Czego Klient potrzebuje? Upraszczając chce nadać lub odebrać przesyłkę!

Łatwo, Szybko i Przyjemnie.
 
Mam wrażenie, że wszyscy o tym zapomnieli. Gdyby podstawową usługę doprowadzili do perfekcji (nie musi być idealna, wystarczy na przyzwoitym poziomie) biznes by hulał, że ho ho.
Wyciągnijmy wnioski. Kawa i ciastko można ożenić. Myjnię i serwis opon również. Salon kosmetyczny z fryzjerem. Przedszkole ze żłobkiem. Marketing z PRem. Księgowość z doradztwem. Długo by wymieniać.
Zacznijmy od dobrej podstawy opartej na potrzebach klientów i wokół niej budujmy swój biznes. Dodawajmy nowe usługi ale bez utraty wartości.
 
Jeśli odbiorca czegoś szuka podsuń mu to pod nos.

Nie odsyłaj do konkurencji – jest ryzyko że nie wróci.

Kompleksowość jest dobra.

Nie mylić z mydłem i powidłem.

 

miłego weekendu
Iwona
E-mail: iwona@happybusiness.pl

 

Zapisz Się do newslettera i poznaj naszą tajemnicę

FreshMail.pl